piątek, 12 lipca 2013

30.

To już koniec tej historii. Koniec nas kochanie. Straciłam Cię. Czuję się bezsilna, słaba. Bez Ciebie nawet cukier nie jest słodki, a sól słona. Czuję tylko moje słone łzy spływające po policzkach. Każda chwila z Tobą była magiczna jak mały cud. Wyrwałeś trzy miesiące z mojego życia i sprawiłeś, że były najlepszymi chwilami w moim życiu. A ja? Chciałam dać Ci tak wiele. Ciepło, bliskość, wsparcie, zaufanie, miłość. Dawałam, lecz za mało. Spieprzyłam nasze szczęście. Teraz leżąc w łóżku mam ochotę wyłączyć telefon i zasnąć na wieczność. Gdy śpię, nie myślę. Najgorsze wtedy są sny. Każdy taki sam. Każdej nocy leżę wtulona w Twoje ramiona. Ale to już tylko sen. Wtedy się budzę i znów to czuję. Cholerną samotność. Myśl, że nie jesteś już mój, nie jesteś dla mnie, nie jesteś przy mnie przerasta wszystko. To był porządny wstrząs. Nadal to do mnie nie dotarło do końca. Zerwaliśmy słownie, ale uczucie pozostało. Sercami zawsze pozostaniemy razem. Moje u Ciebie, Twoje u mnie. 

Tak, to koniec tej historii, lecz nie nasz koniec. Naprawiam. Walczę o siebie, walczę o Ciebie, walczę o nas. Taka miłość trafia się tylko raz w życiu. Nie możemy tego zaprzepaścić. Musimy oboje walczyć. Marzę tylko o tym, by na zawsze pozostać Twoją małą księżniczką. Chcę usypiać w Twoich ramionach i codziennie budzić się i słuchać bicia Twojego serca. Chcę mieć Cię już na zawsze. Być matką Twoich dzieci. Tak, może to głupota, ale uważam, że uda nam się. Pamiętaj, każdy oddech jest dla Ciebie, każde bicie serca. Kochaj mnie, a obiecuję nie zawiodę. Bądź przy mnie, a będę kochała nad życie. Każdego dnia myślę, że kocham tak, że mocniej się już nie da. Gdy kolejnego budzę się, wiem że można. To nie wyobrażalne. Z dnia na dzień kocham jeszcze bardziej. Z dnia na dzień jesteś dla mnie ważniejszy. Pamiętaj kocham Cię najmocniej na świecie i proszę o wybaczenie, mimo że wiem, że nie zasługuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz