sobota, 12 października 2013

33.

I to już ostatnie chwilę razem. Śpisz wtulony w moje ramię. Uwielbiam jak usypiasz w moich objęciach. Wtedy czuję się taka odpowiedzialna za Ciebie. Jakbyś był małym chłopcem - taki bezbronny, delikatny, kochany, najwspanialszy. Tak, jesteś moim ideałem. Moim sensem życia, szczęściem, powodem uśmiechów, a przede wszystkim właścicielem mojego serca. To wszystko właśnie się kończy, ale pamiętasz, że jeśli się czegoś bardzo pragnie to to się spełni. Tylko pamiętaj, że oboje musimy chcieć. Mimo takiego zła jakie sprawiałam, wierzę że nasza miłość jest tak silna że przetrwamy to wszystko i za kilkanaście lat będę mogła wychowywać nasze dzieci, gotować obiady i podawać kapcie jak będziesz wracał z pracy. Każdego dnia będę mogła widzieć Twój przesłodki uśmiech, patrzeć w pełne miłości i zachwytu oczy, zasypiać i budzić się w Twoich ramionach. A na końcu wtulić się mocno w Twoją pierś i umrzeć w objęciach ukochanego. Tak, wiecznie idealni, wiecznie zakochani,wiecznie szczęśliwi. Na zawsze razem. Wierzę w to całym moim, Twoim, naszym sercem. I kocham Cię, będę to powtarzała o końca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz